środa, 21 listopada 2012

Smażony ryż z jajkiem

To trzeci już przepis na smażony ryż na blogu. I na pewno nie ostatni, bo to tak wdzięczne, a zarazem proste danie, że aż się prosi o częste powtórki. Odgrzewanie resztek gotowanego ryżu razem z dowolnymi produktami z naszej lodówki, często również będącymi resztkami, musiał się sprawdzić. Jest oczywisty, prosty i daje zaskakująco dobre rezultaty.

Niektóre wersje smażonego ryżu okazały się być tak smaczne, że weszły na stałe do światowego kanonu kulinarnego. Na przykład chiński yeung chow, bez którego nie obędzie się menu żadnej chińskiej restauracji, szczególnie poza Chinami ;-) Dzisiejszy ryż z jajkiem przypomina zresztą mocno uproszczoną wersję yeung chow i jest dobry na początek przygody ze smażonym ryżem. Jeśli zapamiętacie ten przepis, a nie jest to trudne, zważywszy na krótką listę składników, będziecie mogli dodawać do niego różne smakowite śmieci i wyczarowywać coraz to nowe jego warianty.

Przepis i komentarze (klik)





Brak komentarzy: