Okazuje się, że odkryłam swoje nowe ulubione połączenie - słodką dynię z czerwonym octem winnym. To, plus trochę świeżej kolendry i słonej fety. Kaszę jaglaną dopiero co zaczynam poznawać, ale chyba również wejdzie do stałego repertuaru. Lekko orzechowa, bardzo dobrze łączy wszystkie smaki sałatki. A jesli wziąć pod uwagę, że jest w niej jeszcze pożywna fasola, na obiad, nawet jesienny, spokojnie można podać tylko tę sałatkę.
***
Przepis dodaję do akcji Festiwal Dyniprowadzonej przez Beę w Kuchni
zapraszamy teraz na nasz nowy blog Magazyn Kuchenny:
Sałatka z kaszy jaglanej z pieczoną dynią i fetą
po przepis na sałatkę z kaszy jaglanej z dynią
http://www.magazynkuchenny.com/salatka-z-kaszy-jaglanej-z-pieczona-dynia/

Doskonale wygląda! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDynia, wychodzi na to, jest jednym z piękniejszych warzyw :-)
UsuńFantastyczna, nietuzinkowa propozycja "potraktowania" dyni. Bardzo mi się podoba!
OdpowiedzUsuńPozdrowienia:)
Dlatego wpadła mi w oko :-) Ale i tak podmieniłam kilka składników.
UsuńZaintrygowalo mnie to polaczenie. Koniecznie musze wyprobowac!
OdpowiedzUsuńTak, jak pisałam, nie spodziewałam się fanfar, ale wyczyściłam talerz, co do ostaniego ziarenka kaszy i okruszka fety.
UsuńWygląda pięknie i bardzo apetycznie. Chętnie spróbuję
OdpowiedzUsuńPS. Chyba mały chochlik się wkradł w treści. Podejrzewam, że zaczynasz poznawać kaszę jaglaną, nie jęczmienną;)
pozdrawiam
Oczywiście,że tak! Już poprawiam (jednak trzykrotne czytanie, to za mało...). Dzięki :-)
UsuńTo zdecydowanie jedno z moich ulubionych polaczen! I do tego sliczne zdjecie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cie serdecznie i dziekuje za wszystkie tegoroczne dyniowe propozycje!
A tu link do podsumowania - http://www.beawkuchni.com/2012/11/festiwal-dyni-2012-podsumowanie.html
Już biegnę oglądać :-)
UsuńKasza z dynią i fetą to już jest dobrze, a jeszcze kolendra, fasola... fju, fju, muszę koniecznie spróbować i rozbudować repertuar :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię serdecznie.