środa, 3 października 2012

Karmelizowana cebula

To niesamowite, że coś tak prostego, jak smażona cebula, może być aż tak dobre. Trzeba co prawda poświecić jej trochę czasu, ale warta jest każdej minuty spędzonej nad garnkiem. Bo od garnka lepiej nie odchodzić, tylko mieszać, mieszać, mieszać... Jakieś trzy kwadranse. Dlatego też nie ma co się porywać na karmelizowanie dwóch cebulek, lepiej od razu pokroić kilogram, bo na końcu i tak zostanie jej tylko słoiczek.

Kliknij, żeby zobaczyć przepis i komentarze




Brak komentarzy: