wtorek, 11 września 2012

Racuchy z jabłkami

Ci, którzy zaglądają na naszą facebookową stronę, widzieli już pewnie jabłkowy anons. Tak, jesienią będą tutaj rządzić jabłka. Przypominać o tym ma też baner w prawym górnym rogu, który po kliknięciu w niego pokaże wszystkie jabłkowe przepisy z bloga. Lista jest na razie krótka, ale będzie się rozwijać, obiecuję. Bo jabłka to moje ulubione owoce. Nawet kiedy zachwycam się mango, kiedy opowiadam o tęsknocie za malinami i rozpływam się nad smakiem fig, jabłko i tak pozostaje moim numerem jeden. Nie mam ich tu pod ręką tylku, co w Polsce, dlatego brak różnorodności odmian postanowiłam sobie zrekompensować różnorodnością przepisów. Będą potrawy zimne i gorące, słodkie i słone, swojskie i... mniej swojskie. Wszystkie smaczne.

Gdy tylko pomyślałam o jabłkach i ich zastosowaniu w kuchni, jako pierwsze przyszły mi na myśl racuchy. Nie szarlotka, nie strudel, a właśnie racuchy. Nie wiem, czemu, bo nie jadłam ich już całe wieki. Nie pamiętałam nawet receptury, więc o pomoc musiałam się zwrócić do eksperta, czyli wujka Google, a ten jako pierwszy wypluł mi przepis Moich Wypieków. Dalej nie szukałam. Wyszły wyśmienicie.



Racuchy drożdżowe z jabłkami
wg przepisu z bloga Moje Wypieki
dla 4 głodnych osób


ciasto:
  • 1/2 kg mąki pszennej, przesianej
  • 25 g drożdży suszonych
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru z wanilią
  • 1 duże jajko
  • 11/2 szklanki mleka, letniego

dodatkowo:

  • 1 duże jabłko
  • klarowane masło do smażenia
  • cukier puder zmieszany z cynamonem, do posypania

Mąkę wsyp do dużej miski razem z drożdżami, solą i cukrem. Wbij jajko i zacznij mieszać, np. przy pomocy dyżej łyżki lub solidnej rózgi, dolewając stopniowo mleko. Ciasto powinno byc dość gęste, ale tak by ciągle dawało się mieszac bez większego wysiłku.

Miskę z ciastem przykryj folią spożywczą i odstaw do wyrośnięcia na 1-11/2 godziny. W tym czasie ciasto powinno podwoić objętość.

Na dużej patelni rozgrzej klarowane masło. Tłuszcz powinien solidnie pokrywać dno patelni. Przygotuj jabłko - podziel je na ćwiartki, wydrąż gniazda nasienne, resztę pokrój na mniejsze cząstki (ja lubię bardzo cieniutkie plasterki i nie obieram jabłka ze skórki). Wykładaj na patelnię porcje ciasta przy pomocy umaczanej w wodzie łyżki (ciasto dość mocno się klei). Na wierzch każdego placuszka połóż po dwa kawałki jabłka, wciskając je lekko w ciasto. Smaż powoli, na niedużym ogniu, żeby nie spalić placków zanim środek się dopiecze. Gdy spód racuchów będzie zrumieniony, przewróć je, przyciśnij lekko łopatką i dosmaż z drugiej strony.

Podawaj gorące, posypane cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.

8 komentarzy:

  1. Tradycyjne, pyszne od zawsze. :) Dzisiaj na obiad sobie zrobię, po obejrzeniu Twoich zdjęć nie można inaczej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nie ma osoby, która by ich nie lubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypomnialas mi o racuchach z jablkami - cale wieki ich nie jadlam! Kojarza mi sie z rodzinnym domem...

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę zrobić takie z jabłkai, bo wieki nie jadłam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszą być pycha, zatęskniłam, kiedyś jadłam częściej - u mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziekuję z odwiedziny i komentarze!

    I cieszę się, że dzieki temu wpisowi parę osób przypomniao sobie o racuchach, ja też miałam w ich robieniu i jedzeniu długą przerwę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piękne te racuchy ! Ja dziś zrobię takie, ale ze śliwkami. Lubię bo są kwaskowate, ale te jabłkowe mają lepszy kształt. A te ze zdjęcia są po protu idealne : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Racuchy z jabłkami! Smak z dzieciństwa! Mniam!

    OdpowiedzUsuń