Przepis Donny był uproszczoną wersją chińskiego oryginału. Dodałam więcej przypraw, żeby powtórzyć taki smak, jaki pamiętam z Chin.
Wołowina duszona w czarnym occie ryżowym
zainspirowana przepisem z Donna Hay Magazine # 62
4 porcje
- 1 kg wołowiny na gulasz (wybrałam szponder), pokrojonej w duże kawałki
- olej do smażenia
- 100 g imbiru (całe kłącze, umyte)
- 6 ząbków czosnku, całych
- 3 szt. anyżu gwiaździstego
- opcjonalnie: 6 małych suszonych papryczek chili
- 21/2 szklanki wody
- 1/2 szklanki czarnego octu ryżowego
- 1/3 szklanki brązowego cukru
- 1/4 szklanki sosu ostrygowego
- 1/4 szklanki sosu sojowego
W garnku o grubym dnie rozgrzej cienką warstwę oleju. Obsmaż na nim wołowinę, ze wszystkich stron, do zrumienienia. Dodaj kłącze imbiru, czosnek i smaż, mieszając 1 minutę. Dodaj anyż gwiaździsty i chili (jesli używasz), smaż przez kolejną minutę. Zalej wodą, dodaj czarny ocet ryżowy, cukier, sos ostrygowy i sojowy. Zamieszaj, zmniejsz ogień do minimum, przykryj garnek i duś powoli, dopóki wołowina nie zmięknie - dwie godziny lub dłużej, w zależności od rodzaju użytej wołowiny. Od czasu do czasu zajrzyj do garnka i zamieszaj zawartość.
Sos możesz przecedzić przed podaniem.
Podawaj z gotowanym ryżem i warzywami (bok choy, sałatka z kapusty).
***


Jak ty to robisz, ze nawet malo fotogeniczne potrawy wygladaja u ciebie tak, ze slinka cieknie? Przepis bardzo intrygujacy, chetnie wyprobuje, jesli dorwe gdzies ten ocet.
OdpowiedzUsuńMaggie, dzięki ogromne, ale to już zasługa fotografującego :-)
UsuńWlasnie ostatnio udalo mi sie kupic ten ocet. Polowalam na niego od dawna. Jeszcze nie zastasowalam, chociaz myslalam o nim jako o dodatyku, bo nie przepadam za niczym octowym ani marynowanym a tu i sos ostrygowy i anyz gwiazdkowy, wszystko co czyni danie niezwykle aromatycznym. Czy zapach octu wyparowuje, czy bardzo go czuc?
OdpowiedzUsuńU mnie nie wyparował za bardzo, bo pod przykryciem gotowałam, a że wszystko co octowe uwielbiam, więc nie było to problemem, bardziej zaletą :-)
Usuń