wtorek, 19 czerwca 2012

Arbuzowa granita

Żarty się skończyły. Temperatura w naszym mieszkaniu podskoczyła do 29 stopni Celsjusza! Tak, tak, w środku, nie na zewnątrz. Taki urok mieszkania na ostatnim piętrze. Nie dało się dłużej odlekać włączenia klimatyzacji, która chodzić teraz będzie non-stop do września. Nie mam co liczyć na ochłodznie, bo aura w Korei jest bardzo przewidywalna - jak jest lato, to jest gorąco i wilgotno. Nie ma zmiłuj.

Klimatyzację w chłodzeniu nas będą wspomagać domowe lody i mrożone desery. Zamrażalnik mam ich już pełen, ale coś mi się wydaje, że długo w tym stanie nie pozostanie. Ale to przecież żaden problem. Tyle jest jeszcze przepisów do wypróbowania! A na pierwszy ogień poszła granita z czerwcowej tapety.

Nie umiem powiedzieć, czemu nigdy wcześniej nie robiłam granity. Jest przecież taka prosta! Wymieszać sok owocowy z syropem, zamrozić, trochę poskrobać widelcem. Może i szybciej byłoby zamrozić w foremkach sok owocowy, ale granita skusiła mnie górą małych kryształków. I dobrze, bo zjadało się ją wyjątkowo przyjemnie.



Granita arbuzowa
wg wskazówek ze strony taste.com.au
ok. 11/2 litra

  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • 800 g arbuzowego miąższu (trochę ponad 1 kg razem ze skórką)
  • 2 łyżeczki soku z limonki
  • świeżo starta skórka z limonki, do posypania

W niewielkim rondlu zagotuj cukier z wodą. Gotuj, na niewielkim ogniu, dopóki cukier się nie rozpuści. Odstaw do pełnego wystudzenia.

Miąższ pokrój na nieduże kawałki, wrzuć do blendera i zmiksuj na gładko. Przelej przez sitko, żeby pozbyć się resztek pestek. Sok z arbuza wymieszaj z zimnym syropem oraz sokiem z limonki. Przelej do dużego płaskiego naczynia lub - jeszcze lepiej - dwóch. Pamiętaj, granity przybędzie 2-3 razy, więc nie wypełniaj naczynia po brzegi! Wstaw do zamrażalnika. Po godzinie wyjmij i zeskrob zmrożoną wierzchnią warstwę widelcem lub łyżką. Proces mrożenia i skrobania powtarzaj co godzinę - lub częściej, jeśli tylko masz czas i cierpliwość - dopóki nie zamienisz całego soku w lodowe kryształki.

Przechowuj w zamrażalniku, w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Granitę podawaj w schłodzonych naczyniach, posypaną świeżo startą skórką z limonki.

30 komentarzy:

  1. Kocham granitę,arbuza i limonkę.To najlepsze połączenie jakie poznałam ! Dziękuję Ci za ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo :-) Arbuz i limonka smakują razem, jakby były dla siebie stworzone, prawda?

      Usuń
    2. dokładnie :) słodycz arbuza i lekki kwasek limonki ale za to niezwykły aromat i połączenie smakowe.Można też z tego wykombinować całkiem pomysłowego drinka ;)

      Usuń
  2. Wspanialy, orzezwiajacy deser. Narobilas mi ochoty na arbuza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A można nie mieć ochoty na arbuza? ;-)

      Usuń
  3. piękna ta różowa ochłoda!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zjadła bym z ogromną chęcią w ten upalny dzień. Nie wiedziałam, że to takie pracochłonne! A może można takie kostki lodu po prostu rozdrobnić w mikserze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeśli zamrozisz sok z syropem w pojemniku na lód w kostkach, a potem zmielisz w blenderze, to efekt będzie zbliżony. Byle nie mielić za mocno, bo wyjdzie mrożony napój, no i blender musi być z tych solidnych.

      Usuń
    2. Na taką odpowiedź czekałam :) teraz to jest przepis dla mnie :)

      Usuń
  5. Chętnie bym spróbowała takiej wersji granity;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same chęci nie wystarczą, rób! ;-)

      Usuń
  6. o kurcze, na te upały - mistrzostwo, chyba nawet lepsze od lodów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno można jej więcej zjesć :-)

      Usuń
  7. Zbieram się i zbieram do jej zrobienia i jakoś mi nie wychodzi.... Pięknie Twoja wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super:) orzeźwiające i pyszne:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniala! Ja do granity przymierzam sie od dwoch lat :) Przepis na pewno wprobuje bo arbuza uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie przymierzałam się jeszcze dłużej i powiadam, zaprawdę, nie należy się tak ociągać ;-)

      Usuń
  10. To coś dla mnie, zdecydowanie potrzebuję ochłody. Ja w jeden z ostatnich upalnych dni włączyłam piekarnik... nie wiem, czy powtórzę, choć warto było - biszkopt z bitą śmietaną i truskawkami też chłodzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam, biszkoptem z bitą smietaną i truskawkami też bym się chętnie schłodziła :-)

      Usuń
  11. Milo znalzc linka do polskiego bloga z ciekawym przepisem na popularnej amerykanskiej stronie (http://www.brit.co/food/12-watermelon-recipes-to-sweeten-your-summer/)

    OdpowiedzUsuń